sobota, 13 lutego 2016

Tofurnik mango

Tofurnik, który chciałam zrobić od kilku miesięcy i który od kilku tygodni zalega w wersjach roboczych.. Moja aktywność na blogu spadła niemalże do zera, ale mam nadzieję, że jednak nie macie mi tego za złe.
A nawet jeśli, to niech ten przepis osłodzi trochę waszą gorycz ;)

Tofurnik mango-kokos
Mango & coconut tofu 'cheesecake'

SKŁADNIKI (forma 16cm):
na masę 'serową':
2/3 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
2 kostki tofu po 200 g
3/4 szklanki mleczka kokosowego (o zawartości min ok. 80% ekstraktu z kokosa)
2 mango
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2-3 łyżki cukru/erytrolu/ksylitolu
sok z 2 cytryn

na spód:
2 łyżki masła orzechowego
1 łyżka oleju kokosowego
12 namoczonych daktyli
5 łyżek wody
1/2 szklanki zmielonej kaszy gryczanej niepalonej
2 łyżki mąki kukurydzianej
1 łyżka mąki ryżowej

WYKONANIE:
1. Masło orzechowe, namoczone daktyle, olej kokosowy i wodę blendujemy w misce na gładką masę. Następnie stopniowo dodajemy zmieloną kaszę gryczaną i mąkę ryżową oraz mąkę kukurydzianą, wyrabiamy przez 1-2 minuty. Ciasto powinno wyjść elastyczne, ale nie powinno kleić się do dłoni - jeśli jest za mokre, dodajemy jeszcze trochę mąki ryżowej. Wykładamy spód formy papierem do pieczenia, a następnie wyklejamy go ciastem. Pieczemy około 10-13 minut w 180 stopniach, aż do zbrązowienia ciasta. Później studzimy spód przez klika minut.
2. Składniki na masę 'serową' dokładnie blendujemy, a następnie przekładamy ją na upieczony spód (boki formy warto wysmarować np. olejem). Pieczemy 50-60 minut w 180 stopniach.
3. Dekorujemy ciasto np. roztopioną gorzką czekoladą.




15 komentarze:

  1. jaki piękny tofurnik, pewnie rozpływa się w ustach <3
    Moja aktywność na blogu również spadła, więc jestem w stanie cię zrozumieć i mowy nie ma o uczuciu goryczy !

    OdpowiedzUsuń
  2. Rany, Kasia, kłaniam się tym zdjęciom! Są prze- przecudowne <3 Wyobrażam sobie jak ten tofurnik smakował <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Konsystencja tego tofurnika jest idealna! Zbieram szczękę z podłogi, zarówno za zdjęcia jak i całego tofurnika! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja gibię! :D Ten tofurniczek wygląda obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejny twój genialny tofurnik <3
    I nie musisz przepraszać, za brak dodawania przepisów, bo doskonale cię rozumiem, bo mam ten sam problem :*

    OdpowiedzUsuń
  6. umówmy się tak, ja Ci będę obiady robić, a ty mi takie cuda :3 uwielbiam te Twoje ciasta <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Super połączenie kaszy jaglanej z mango. I wygląda zupełnie jak sernik ;) Ja jeszcze nigdy tofu nie jadłam, więc może najwyższy czas...

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham mango w duecie z kokosem, pokochałabym ten tofurnik! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Aaaaaawww wygląda perfekcyjnie.


    platki-owsiane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. ok, widzę mango, muszę uważać, ale kurcze - tak kusisz! to musi smakować cudownie, nie ma innej opcji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja Ci wybaczam w 100 %! A w sumie to nie ma czego ;)
    Jest idealny, taki delikatny i ma śliczny kolor. No, rozpływam się! <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Kasia, jak oglądam tutaj wpisy, to zawsze muszę wpierw usiąść - zwalenie z nóg gwarantowane :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy ten spód po tych 15 minutach już jest jadalny, czy potrzebuje więcej czasu? Planuję wykorzystać go w inny sposób, do nowego mazurka. Będzie sie nadawał?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadalny jest, ale lepiej potrzymaj go z 5 minut dluzej, zeby byl bardziej kruchy :)

      Usuń