sobota, 16 stycznia 2016

Kotlety z ciecierzycy

Miały być falafele, ale w końcu zdecydowałam się na moje ulubione, sprawdzone pieczone kotlety z ciecierzycy, do których można dodać wszystko to, na co ma się ochotę.
Tym razem zrobiłam wersję z papryką, ale dobrze się również sprawdzi marchewka czy np. batat (klik) ;)

Kotlety z ciecierzycy z kaszą gryczaną, dynią, papryką, ogórkiem, rukolą i tahini
Chickpea lentils with buchwheat groats, pumpkin, red pepper, cucumber, arugula and tahini

SKŁADNIKI:
1 opakowanie ciecierzycy 400 g + 1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 czerwona papryka
2 łyżki tahini
3 łyżki mąki gryczanej/orkiszowej + trochę do obtaczania
3-4 łyżki sosu sojowego
1/2 łyżki papryki wędzonej
1/3 łyżeczki mielonego kuminu
1/3 łyżeczki chilli
1/3 łyżeczki cynamonu

WYKONANIE:
1. Ciecierzycę moczymy przez noc w zimnej wodzie z 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej. 
2. Następnego dnia gotujemy ją z 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej, aż będzie miękka (ok. 30 minut). Wtedy dokładnie ją odcedzamy i blendujemy.
3. Paprykę myjemy i drobno siekamy.
4. Wszystkie składniki mieszamy ze sobą.
5. Formujemy kotleciki, obtaczając je delikatnie w mące.
6. Pieczemy około 30 minut, po 15 z każdej strony, w 180 stopniach.

17 komentarze:

  1. już sama nie wiem co mnie zachwyca bardziej... Czy kolory zdjęć, czy te pyszne kotlety <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze pięknie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobne kotlety właśnie zajadałam z dodatkiem batata. Miały taki piękny kolor wtedy, a w smaku były cudowne. :)
    Ja się jednak dzisiaj pozachwycam dzisiaj Twoimi zdjęciami i tymi kolorami. Środek zimy, a u ciebie tak kolorowo na talerzu. Jak widać da się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bardzo smacznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie ma to jak strączkowe kotleciki! wręcz je uwielbiam :) pięknie podane!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta kasza niesamowicie przypomina mi jedzoną u Werki. Takie proste, a jakże pyszne!
    A kotlety muszę zrobić. Z cieciorki chyba najbardziej lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. to danie zdecydowanie przypadło mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo apetycznie to wygląda! Też bym wybrała teraz taką opcję zamiast falafela ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ bym wchłonął tę przepiękną zawartość niemniej pięknego talerza (dlaczego się wtedy nie zdecydowałem?!) - serio, takie 'buddha bowl' są zdecydowanie najlepsze <3
    I wiadomka - ciecierzyca i gryka wymiatają bezkonkurencyjnie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kotlety z ciecierzycy brzmią, wyglądają i na pewno smakują świetnie, ale jak dla mnie to na talerzu mogłyby być tylko bataty z tahini i jestem kupiona :]

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgłodniałam! Talerz pełen pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdzie dorwałaś dynie? <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedra - niestety tylko piżmowa, ale zawsze coś <3

      Usuń
  13. A wczoraj ugotowałam cały garnek ciecierzycy i szukam właśnie przepisów, co z niej zrobić, więc na pewno to będę kotleciki z twojego przepisu, bo baaaardzo kuszą <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojejku, wyglądają pysznie *.*
    Już tyle czasu sie przymierzam do zrobienia takich kotletów z ciecierzycy, muszę się w końcu za to wziąć!
    Chętnie wypróbuję przepis :3

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze nigdy nie robiłam, ale to mój absolutny ''must do'' tego roku ;)

    OdpowiedzUsuń