sobota, 28 listopada 2015

Gęsta zupa dyniowo-kalafiorowa

Miało być curry z kalafiorem, ale kalafior się rozgotował i powstała najlepsza zupa krem, smacznego!

Zupa dyniowo-kalafiorowa
Pumpkin & cauliflower soup

SKŁADNIKI:
1 główka kalafiora
1 szklanka puree z dyni
1 szklanka wody do duszenia + 1/2 szklanki do blendowania
1/2 szklanki mleczka kokosowego
5-6 łyżek przecieru pomidorowego
1/3  łyżeczki cynamonu i imbiru
szczypta chilli, kminku i soli

WYKONANIE:
Kalafior myjemy i kroimy, a następnie dusimy z pozostałymi składnikami pod przykryciem, aż większość płynu wyparuje, a kalafior będzie bardzo miękki - w razie potrzeby należy dolać wody. Następnie blendujemy wszystko na gładki krem, dodając pozostałą wodę.

środa, 25 listopada 2015

Tofurnik, po raz drugi

Żeby nie było złudzeń, chyba najlepsze wegańskie ciasto - tofurnik dyniowy, o z tego przepisu.



sobota, 21 listopada 2015

Dyniowy hummus

Zanim jeszcze sezon dyniowy się skończy - biegnijcie do sklepu i róbcie hummus dyniowy! ;)

Hummus dyniowy
Pumpkin hummus

SKŁADNIKI:
1 i 1/2 szklanki suchej ciecierzycy
1/2 szklanki tahini
5 łyżek puree dyniowego (najlepiej z dyni hokkaido lub piżmowej)
3 łyżki soku z cytryny
2 łyżeczki sody oczyszczonej
sól
1/3-1/2 zimnej wody
opcjonalnie: szczypta cynamonu i chilli

WYKONANIE:
1. Ciecierzycę namaczamy w zimnej wodzie z łyżeczką sody przez całą noc (wody powinno być około 2-3 razy więcej niż ciecierzycy). 
2. Następnego dnia opłukujemy ciecierzycę, zalewamy wodą i gotujemy z łyżeczką sody przez około 30-40 minut, aby była bardzo miękka.
3. Po ugotowaniu opłukujemy ciecierzycę i blendujemy ją z tahini, dyniowym puree, sokiem z cytryny, odrobiną cynamonu i chilli oraz solą (nie jestem w stanie podać dokładnej ilości, dlatego najlepiej próbować, czy dość słone ;)).
4. Na samym końcu dolewamy zimną wodę i ponownie blendujemy, około 2-3 minut, aż uzyskamy kremową, gładką masę.

środa, 18 listopada 2015

Wege Fest 2015

Wege fest w skrócie, czyli co można zjeść podczas wegańskiego festiwalu. Kilka pozytywnych zaskoczeń, kilka trochę rozczarowujących, ale mimo wszystko całość bardzo na plus ;) Po pierwsze - super miejsce, dość duża przestrzeń dla wystawców, sporo stolików, wszystko zadaszone (co w wietrzny i deszczowy dzień było priorytetem ;)). Po drugie duża różnorodność potraw. Od czekolad, ciast, koktajlów przez tortille z falafelami, burgery, makarony, ryże czy pierogi. Praktycznie wszystko, na co mogłaby przyjść ochota. Dla mnie jedynym minusem była dość mała ilość dań z warzywami.. ale powiedzmy, że jestem w stanie to wybaczyć organizatorom. No i zimne calzone, też trochę na minus. Na plus za to surowe kupione ziarno kakaowca z chilli i garaam masala, a także tortille z falafelami, do których na początku byłam dość sceptycznie nastawiona.
I za zdjęcia przepraszam, bo światło nie chciało współpracować, więc wyszło jak wyszło.

Ciasto z makiem i figami

Stoisko Falafel Bejrut

Roześmiana Martyna z przesympatycznym sprzedawcą ;)

Najmilsze zaskoczenie - połączenie hummusu, falafeli, pomidorów, ogórka i innych warzyw.

Chińskie sajgonki

Hiszpańska wege paella

Sushi w trakcie przygotowywania

A na sam koniec ciasto bakaliowe z Vege Miasta.. i chyba po raz kolejny ich ciasta przebiły wszystkie jedzone przeze mnie dotychczas!

niedziela, 15 listopada 2015

Buraczany krem

Rozgrzewająca zupa krem na chłodne wieczory.. i do tego ładny ma kolor ;) 

Zupa 'krem' z buraków
Beet soup

SKŁADNIKI:
2 ugotowane/upieczone i obrane buraki
1 ząbek czosku
1,5 cm korzenia imbiru
szczypta chilli (w proszku)
1 łyżka oleju kokosowego
2/3 puszki mleczka kokosowego
1 szklanka wody
1 łyżka soku z limonki
sól

WYKONANIE:
1. Siekamy czosnek i imbir, które następnie smażymy na oleju kokosowym przez 2-3 minuty.
2. Dodajemy pokrojone buraki, mleczko kokosowe, wodę, sok z limonki, szczyptę soli i gotujemy przez około 10 minut.
3. Całość miksujemy na krem, dodając papryczkę chilli i w razie potrzeby trochę soli/pieprzu lub wody.
4. Podajemy np. z koperkiem czy pietruszką.

sobota, 7 listopada 2015

Proste curry

Najlepszy obiad od.. zawsze (?)
I chociaż miłość do azjatyckiej kuchni zaspokojona, to danie mogłabym jeść codziennie.

Zielone curry z warzywami i makaronem ryżowym
Green curry with vegetables and rice noodles

SKŁADNIKI:
1 łyżeczka oleju kokosowego
2 łodygi selera naciowego
1/2 papryki zielonej
1/2 papryki czerwonej
kilka boczniaków
garść jarmużu
1/2 puszki mleczka kokosowego
1/4 szklanki wody
1 łyżka pasty zielonej curry (tu polecam firmę Kanokwan)

do podania:
makaron ryżowy
natka pietruszki

WYKONANIE:
Na oleju kokosowym smażymy pokrojony seler, paprykę i boczniaki przez ok. 5 minut. Następnie dorzucamy jarmuż i smażymy jeszcze przez 2 minuty. Potem dolewamy mleczka kokosowego oraz wodę i dodajemy zieloną pastę curry. Trzymamy jeszcze chwilę na palniku, aby trochę wody odparowało. Podajemy z makaronem ryżowym i natką pietruszki.

środa, 4 listopada 2015

Serniczki na raz

Mini serniczki w sam raz, gdy przyjdzie ochota na coś słodkiego :)

Serniczki z nerkowców
Cashew cheesecakes

SKŁADNIKI (na 6 foremek):
na spód:
10 namoczonych daktyli
1 szklanka płatków owsianych
2 łyżki masła orzechowego
1 łyżka kakao
2-3 łyżki wody

na masę 'serową':
3/4 szklanki namoczonych nerkowców
2 łyżki oleju kokosowego
100 ml mleczka kokosowego
3 łyżki ksylitolu/cukru*

dodatkowo:
kilka borówek
masło orzechowe

WYKONANIE:
1. Składniki na spód porządnie blendujemy - w razie potrzeby dodać trochę wody lub płatków owsianych, masa powinna być elastyczna, ale nie może się za bardzo kleić do rąk. 
2. Wyklejamy (najlepiej silikonowe) foremki tą masą.
3. Składniki na masę serową również blendujemy. 
4. Przekładamy masę 'serową' na wyklejone wcześniej spody. Na wierzchu układamy borówki lub robimy 'szlaczek' masłem orzechowym.
5. Wkładamy serniczki do zamrażalnika na ok. 2-3 h.
6. Możemy przechowywać je przez około 1-2 tygodnie, ale przed jedzeniem należy je wyjąć około 1-2 godziny wcześniej.

*ilość radzę dostosować do siebie, najlepiej po prostu próbować masę i dosłodzić wg własnych preferencji :)