środa, 4 listopada 2015

Serniczki na raz

Mini serniczki w sam raz, gdy przyjdzie ochota na coś słodkiego :)

Serniczki z nerkowców
Cashew cheesecakes

SKŁADNIKI (na 6 foremek):
na spód:
10 namoczonych daktyli
1 szklanka płatków owsianych
2 łyżki masła orzechowego
1 łyżka kakao
2-3 łyżki wody

na masę 'serową':
3/4 szklanki namoczonych nerkowców
2 łyżki oleju kokosowego
100 ml mleczka kokosowego
3 łyżki ksylitolu/cukru*

dodatkowo:
kilka borówek
masło orzechowe

WYKONANIE:
1. Składniki na spód porządnie blendujemy - w razie potrzeby dodać trochę wody lub płatków owsianych, masa powinna być elastyczna, ale nie może się za bardzo kleić do rąk. 
2. Wyklejamy (najlepiej silikonowe) foremki tą masą.
3. Składniki na masę serową również blendujemy. 
4. Przekładamy masę 'serową' na wyklejone wcześniej spody. Na wierzchu układamy borówki lub robimy 'szlaczek' masłem orzechowym.
5. Wkładamy serniczki do zamrażalnika na ok. 2-3 h.
6. Możemy przechowywać je przez około 1-2 tygodnie, ale przed jedzeniem należy je wyjąć około 1-2 godziny wcześniej.

*ilość radzę dostosować do siebie, najlepiej po prostu próbować masę i dosłodzić wg własnych preferencji :)

17 komentarze:

  1. Czekam już, jeszcze 10 dni <3
    Obłędne "serniczki" :) Jeszcze nie jadłam tych nerkowcowych, muszę kiedyś w końcu zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz, że rozdziawiam szczękę szeroko na widok tych serniczków *.* i właściwie to trochę smutne, że dodajesz dopiero teraz, musiałaś mieć na nie ogromną ochotę podczas dodawania przepisu. Zamawiam takie na Wawę :3 chyba moje życie wygląda podobnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ze zwykłego bloga śniadaniowego Twój tak niesamowicie ewoluował w takie cuda! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje słodkości za niedługo zaczną mi spędzać sen z powiek... :D
    Dziewczyńskie wieczory vel noce są świetne na monotonię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest genialny, zjadłabym go teraz:)

    OdpowiedzUsuń
  6. taka monotonia nie jest zła, poza tym zapomniałaś nadmienić, że jeszcze pisujesz czasem na facebooku z takimi kulinarnymi wariatami :D
    cudowne serniczki, tak proste, że gdybym miała składniki to już jestem w kuchni i je robię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Warszawa czeka z otwartymi rękami <3
    ej, jak dla mnie jesteś mistrzynią wegańskich wypieków i słodkości <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tego co widzę to chyba warto od razu zrobić z podwójnej porcji! Co to jest 6 takich małych, ale pysznych serniczków? ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja zobaczę Cię wcześniej niż inni :P Hahaha! :*
    Zostawisz mi jedną? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety już ich dawno nie ma :(
      ale do Wawy może zrobię :*

      Usuń
  10. świetne serniczki! podoba mi się, że są w wersji mini ;3 No i konsystencja fenomenalna :D

    Udanego wyjazdu do Wawy :3

    OdpowiedzUsuń
  11. Są śliczne! Uwielbiam takie słodkości na raz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. chcę! wstawianie takich zdjęć gdy mam ochote na słodkie powinno być karalne! Musze się uczyć a nie gotować :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Przeurocze te Twoje serniczki. Wyciągam po nie rękę, ale zatrzymuje mnie szklany ekran. Musisz wprowadzić jakąś zmianę na blogu, żeby jedzonko było bardziej dostępne dla czytelników :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam Twoje wypiek/słodkości! :D

    OdpowiedzUsuń