sobota, 21 listopada 2015

Dyniowy hummus

Zanim jeszcze sezon dyniowy się skończy - biegnijcie do sklepu i róbcie hummus dyniowy! ;)

Hummus dyniowy
Pumpkin hummus

SKŁADNIKI:
1 i 1/2 szklanki suchej ciecierzycy
1/2 szklanki tahini
5 łyżek puree dyniowego (najlepiej z dyni hokkaido lub piżmowej)
3 łyżki soku z cytryny
2 łyżeczki sody oczyszczonej
sól
1/3-1/2 zimnej wody
opcjonalnie: szczypta cynamonu i chilli

WYKONANIE:
1. Ciecierzycę namaczamy w zimnej wodzie z łyżeczką sody przez całą noc (wody powinno być około 2-3 razy więcej niż ciecierzycy). 
2. Następnego dnia opłukujemy ciecierzycę, zalewamy wodą i gotujemy z łyżeczką sody przez około 30-40 minut, aby była bardzo miękka.
3. Po ugotowaniu opłukujemy ciecierzycę i blendujemy ją z tahini, dyniowym puree, sokiem z cytryny, odrobiną cynamonu i chilli oraz solą (nie jestem w stanie podać dokładnej ilości, dlatego najlepiej próbować, czy dość słone ;)).
4. Na samym końcu dolewamy zimną wodę i ponownie blendujemy, około 2-3 minut, aż uzyskamy kremową, gładką masę.

16 komentarze:

  1. Mam dokładnie to samo odczucie. Czas strasznie goni, a ja próbuję za nim. Czasem jednak mi nie wychodzi i czuję się po prostu źle. Czuję się zmęczona i także potrzebuję takiego porządnego odpoczynku. Ale nawet jak chcę się wyspać, to po prostu nie potrafię!
    A dyniowy hummus brzmi i wygląda przepysznie! Szkoda, że już jej nie mogę u siebie nigdzie znaleźć :<

    OdpowiedzUsuń
  2. Całe szczęście, że już zawekowałem trochę puree dyniowego (w tajemnicy rzeknę, że jeśli na targu będą jeszcze dynie, to zwali się na mój dom tak jeszcze z 50 kilo <3). Choć uważam jednak, że ta soda, no jednak jest zbędnawa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojj no można pominąć, ale jak komuś się spieszy, to jednak szybciej no ;)

      Usuń
  3. tak bardzo Cię rozumiem, może nie tyle snu potrzebuję co porządnego odpoczynki, nie fizycznego a psychicznego.. tak, tego mi potrzeba :) no i jeszcze tego hummusu dla ciała, duszy, uśmiechu na twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dołączam się do Twojego apelu - ludzie róbcie hummus z dyni!!! :D <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mogę uwierzyć, ze udało mi się kupić bilety! Tak bardzo się cieszę <3
    Sen by mi też bardzo się przydał... 4 godziny to zdecydowanie za mało :(
    Zrobiłam ten hummus i po prostu NIEBO W GĘBIE!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacja, że też na to nie wpadłam, uwielbiam i hummus i dynię :) zrobię!

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy można zakochać się w zdjęciach? Na pewno tak, jeśli są one Twojego autorstwa i w dodatku hummusu dyniowego. CUDO!

    OdpowiedzUsuń
  8. A u mnie dyni już nie ma :( Tak bardzo mam ochotę na ten hummus!

    OdpowiedzUsuń
  9. Hummus mą miłością, a z dynią na pewno równie pyszny jest co w innych wersjach ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam wszystko co z dynią, a hummusy mają się u mnie w domu dobrze :) Jeszcze nakupiłam sobie dyni na zapas, dla pewności, żeby mieć zawsze pod ręką dla takich przepisów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No to mam nadzieję, że ten weekend Cię choć trochę zresetuje. Nie rezygnuj ze snu, szczególnie w drugiej klasie, bo ma to potem zgubne efekty :D Ten hummus, kurczę - dołączam go do listy degustacyjnej zaraz obok tofurnika! :P I wiesz, że zdjęcia mnie miażdzą... :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Haha, przeczytałam 'piękny hummus' zamiast 'pumpkin hummus', ale w sumie pasuje- świetnie wygląda, a smakuje pewnie jeszcze lepiej. :)
    Sen to zdrowie. Warto czasem odpuścić i odpocząć.

    OdpowiedzUsuń