niedziela, 4 października 2015

Dyniowe wege drożdżówki

Chyba najprostsze drożdżówki jakie w życiu robiłam - po prostu nie mogą się nie udać, zaledwie kilka składników, a efekt.. wow ;)

Drożdżówki dyniowe
Pumpkin cinnamon rolls

SKŁADNIKI:
na ciasto:
1 opakowanie drożdży instant
3/4 szklanki ciepłej (nie gorącej!) wody
2 łyżki zmielonego cukru trzcinowego 
1 łyżka oleju kokosowego (można zastąpić rzepakowym)
1 łyżka masła orzechowego
3/4 szklanki puree dyniowego
1 łyżeczka cynamonu
około 3-4 szklanki mąki pszennej i pełnoziarnistej (w stosunku 1:1)

na nadzienie:
2 łyżki masła orzechowego
1 łyżka puree dyniowego
cynamon
syrop z agawy/cukier/karmel z daktyli

WYKONANIE:
Do miski wlewamy ciepłą wodę, dodajemy drożdże, cukier, olej kokosowy, masło orzechowe, puree dyniowe, cynamon i całość mieszamy. Stopniowo dodajemy mąkę (najlepiej po pół szklanki), cały czas wyrabiając ciasto. Kiedy ciasto przestaje nam się kleić do rąk, ale nie jest jeszcze zbyt zbite, odstawiamy do wyrośnięcia na około 1 godzinę. Po tym czasie ponownie wyrabiamy, podsypując mąką, i rozwałkowujemy w prostokąt. Składniki na nadzienie mieszamy ze sobą i smarujemy nimi ciasto, które następnie zwijamy w rulon i kroimy co 4-5 cm. Układamy w ten sposób powstałe mini drożdżówki na blasze wyłożonej papierem i pieczemy około 25 minut w 180 stopniach.

Wyrosło wzorowo

Drożdżówki już czekają gotowe do pieczenia

A tak wyglądały tuż po


W środku przyjemnie wilgotne.. jedynie żałowałam, że nie dodałam żurawiny ;)

27 komentarze:

  1. O mamo! Te drożdżówki to perfekcja! Ulubione jesienne smaki, do tego kawa i tak sobie można umilać tydzień, pomimo tych strasznych rzeczy ze strony szkoły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku, genialne są! Chyba dzisiaj zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  3. są niesamowitę, muszę zapisać przepis
    Zapraszam do mnie
    http://rategazelle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Z masłem orzechowym... o mamo <3 Zapisuję w rzeczach "do zrobienia", nie odpuszczę im!
    Spotkania z przyjaciółmi są zawsze na plus, zauważyłam, że pomagają rozluźnić każdą spinkę i rozchmurzyć jak nic innego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ahhh, te drożdżówki <3 dynia i masło orzechowe to cudowne połączenie... wyobrażam sobie ich zapach i ten smak!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale puchate <3, mi nawet drożdżowe niewegańskie nie wychodzą, a co dopiero wegańskie ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. O matko, zakochałam się w tym. Masło orzechowe? Jest coś, co może być większe niż miłość? :D Cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zbieram szczene z podłogi. Kasia, super drożdżówy! Zostały jeszcze jakieś? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie ale.. chyba niedługo znowu je zrobię, może wtedy się załapiesz :P

      Usuń
  9. Mało składników? W każdym razie smakowe składowe wyważone i połączone doskonale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na przepisy na dyniowe cinnamon rolls, które przeglądałam, to stosunkowo mało ;)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Dynię trzeba umyć, przekroić, pozbawić pestek, które są w środku, pokroić na kawałki i upiec przez ok. 40 minut w 180 stopniach. Po tym czasie oddzielić skórkę od miąższu, miąższ zblendować na puree i gotowe :)

      Usuń
    2. A czy z dyni hokkaido wyjdą?

      Usuń
    3. Jak najbardziej - powyższe są właśnie z hokkaido :)

      Usuń
  11. To nadzienie! Ja ostatnio mieszam puree dyniowe z masłem orzechowym i jem z waflami ryżowymi haha :D Tak wiec drożdżówki na pewno by mi posmakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ej, dosłownie takie same drożdżówki, chodziły mi po głowie od dwóch tygodni, ale nie miałam czasu ich zrobić, coś zostało dla mnie? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic nie zostało, ale następnym razem poślę coś do Wawy :D

      Usuń
  13. Wiesz co, okej, zdjęcie na messengerze było ekstra, ALE. Tutaj powstała cała sesja zdjęciowo, no po prostu gałki wypadają :O
    I jak pisałem - do nadzienia mocno polecam dodać zblendowanych daktyli, boskość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic mi nie mów o daktylach, od miesiąca się zbieram, żeby kupić świeże, ale.. jeszcze nie wyszło ._.
      a daktyle>>>>>cukier/syrop z agawy

      Usuń
  14. Ooo, pycha! Wyglądają obłędnie. Koniecznie muszę takie zrobić! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Robię je w następną sobotę, nie ma innej opcji! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nazwałabym je ''dyniowymi różyczkami''' ^^ Po cichu mam nadzieję, że załapię się na jedną :*
    A ''Porażka'' niech się szykuje na nasz nalot, bo jak nie to ''Zemsta'' czeka ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeeej, znajomości z podstawówki to jest dla mnie coś niewyobrażalnego. Tzn moja najlepsza przyjaciółka chodziła ze mną jeszcze do przedszkola, ale to jedna taka :P
    Te drożdżówki faktycznie wydają się być proste w wykonaniu, ale wyglądają jak małe dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zakochałam się! Uwielbiam dynie, jestem wprost od niej uzależniona, czy mogę dostać kawałek?

    OdpowiedzUsuń
  19. Spadłaś mi z nieba z tym przepisem! Właśnie dzisiaj kupiłam dynię i szukałam dobrego przepisu na coś pysznego.
    Już wiem co jutro zrobię! Z chęcią wzięłabym się nawet teraz, jednak jest troszkę za późno, haha

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń