środa, 12 sierpnia 2015

Obłędne czeko muffiny

Mama żartuje, że moi przyjaciele trzymają ze mną tylko dlatego, że zawsze coś upiekę na nasze spotkania. I tak jak mam nadzieję, że pierwsza część tego stwierdzenia jest fałszywa, tak z drugą się całkowicie zgadzam - czuję wręcz obowiązek przygotować coś do zjedzenia. I tak powstały te muffinki ;)

Czekoladowe muffinki
Chocolate muffins

SKŁADNIKI (8 muffinek):
2 flaxeggs (2 łyżki zmielonego siemienia lnianego + 5 łyżek wody)
3/4 szklanki cukru trzcinowego*
1/2 szklanki kakao
3/4 szklanki mąki orkiszowej
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki oleju kokosowego/rzepakowego**
ok. 5 łyżek wody/mleka roślinnego

WYKONANIE:
Zaczynamy od zrobienia flaxeggs - zmielone siemię lniane zalewamy 5 łyżkami wody i odstawiamy na ok. 4-5 minut. Do miski wsypujemy wszystkie suche składniki, żeby je wymieszać. Dopiero wtedy dolewamy oleju, gotowe flaxeggs i około 5 łyżek wody/mleka roślinnego. Całość miksujemy, ewentualnie dodając troszkę wody/mleka roślinnego lub mąki - ciasto powinno być gęste. Pieczemy około 25 minut w 180 stopniach.
* jest to wersja raczej deserowa, jeśli ktoś więcej słodzi to polecam dodać dodatkowe 2 łyżki cukru
** ja zrobiłam pół na pół olej kokosowy (w płynnej formie) z olejem rzepakowym


21 komentarze:

  1. Wyglądają mega czekoladowo, a jakie zdrowe! Muszę wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  2. jestes weganka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od około 3 mies nie jem produktów odzwierzęcych i czuję się lepiej niż wcześniej, ale nie chcę składać publicznych deklaracji, bo to jeszcze zbyt krótki okres czasu na jednoznaczne stwierdzenia.. dlatego weganką jeszcze bym się nie nazwała, choć małymi krokami do tego dążę ;)

      Usuń
  3. Pycha!

    http://lifeofangiee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też się bardzo cieszę, nawet nie wiesz jaka to jest dla mnie okazja, które może się już nie powtórzyć! to będzie cudowny wyjazd :) nie umiem się doczekać! :*
    aaa, (instagram) trzymam Cię za słowo - chcę, a wręcz pragnę tego muffina! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoi znajomi muszą się mieć z Tobą zbyt dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mieć taką Kasię to skarb ����
    A muffinki? Cudo! Potwierdzone info ��

    OdpowiedzUsuń
  7. Za takie muffinki to Twoi przyjaciele powinni Cię na rękach nosić!
    Też już się piątku nie mogę doczekać <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej, mam do Ciebie pytanie co do tego przepisu:recipesaseasyasabc.blogspot.com/2015/06/zakochana-w-burgerach.html , czym można zastąpić batat, lub czy można go pominąć ?dzięki za odpowiedź i pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Batata można ze spokojem pominąć, ale wtedy polecam dodać trochę drobno posiekanej surowej czerwonej papryki, tak dla podkręcenia smaku :)

      Usuń
  9. Ale z Ciebie towarzyskie stworzenie, ale tak spędzone wakacje są najlepsze! ;) Muffinki - murzynki, widać jakie w nich panuje stężenie kakao, pycha! :) No to do zobaczenia w piątek!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jacie, ale kolor! Toż to czekolada w czekoladzie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszą być pycha :)
    Miłego pluskania w wodzie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taka utalentowana kulinarnie przyjaciółka to skarb! :)
    Bawcie się nad morzem najlepiej :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyjaciółka jak skarb, ze świeca takiej szukać :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Polecam!!!! Są boskie. Jedynym minusem są te okruchy na Gdańskim dworcu, szkoda babeczek... XD

    OdpowiedzUsuń