niedziela, 28 grudnia 2014

Podsumowanie roku w zdjęciach

Korzystając z wolnego czasu (i mojej everlasting, never-ending choroby - a miałam iść na łyżwy i połowinki ech) chciałabym krótko, w zdjęciach, podsumować, co się wydarzyło w mijającym roku..

Na Wielkanoc pojechałam do Świnoujścia

gdzie trochę lewitowałam! :D

W maju znalazłam się na wymianie w Niemczech, m.in. w Essen

i w Munster

Jak co roku mieliśmy okropną pogodę na wycieczce szkolnej. Chociaż był czerwiec, tak lało, że gdy zwiedzaliśmy Pragę to przemokliśmy do suchej nitki

Na szczęście gdy wspinaliśmy się na Szczeliniec Wielki, wyszło słońce

W wakacje odwiedziłam moją ukochaną Hiszpanię

gdzie przechadzałam się urokliwymi, wąskimi uliczkami

jadłam przepyszne lody

cieszyłam się gorącym słońcem

mieszkałam na La Rambli

wdrapałam się na taras widokowy w Parcu Guell

piłam owocowe smoothie na targu La Boqueria

W sierpniu pojechał z przyjaciółką Hanią i z mamą nad polskie morze

i nie mogłyśmy ominąć zachodu słońca

We wrześniu dużo się działo. Najpierw byliśmy z klasą w Krakowie

i trzeba przyznać, że po raz pierwszy pogoda nam dopisała

Poza tym odbyła się druga część wymiany niemieckiej

podczas której udaliśmy się do Warszawy

W listopadzie za to miała miejsce wymiana belgijska

i trafiłam chyba na najlepszą ze wszystkich Noę (chyba nie powinnam odmieniać jej imienia, ale nieodmienione też brzmi dziwnie :D)

A tuż przed świętami odwiedziłam jarmark w Dreźnie, który oczarował mnie swoją świąteczną atmosferą


Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam; że nie wyszłam na narcyza, który chwali się, gdzie to nie był; że może choć trochę zachęciłam Was do odwiedzenia tych miejsc (bo warto!).
I choć są to migawki jedynie z podróży (o ile można tak to nazwać, bo Pawlikowską/Wojciechowską to jednak nie jestem i wygodami nigdy nie wzgardzę :D) to wiąże się z nimi nie tylko zwiedzanie, ale także mnóstwo śmiechu, zabawnych sytuacji i chwil spędzonych z przyjaciółmi. I oby następny rok był równie udany :)

No i może jutro wreszcie uda mi się wrócić z jakimś pomysłem na śniadanie, bo ostatnio panuje jakaś posucha w tej kwestii!

Niektóre zdjęcia wykonane zostały przez moją przyjaciółkę, Patrycję, dziękuję! :*

16 komentarze:

  1. świetne zdjęcia! ani trochę mnie nie zanudziłaś :) bardzo miło przejrzeć Twoje migawki (jeszcze) z tego roku :)
    kuruj się szybko! obyś wykorzystała ten wolny czas jak najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak tak dalej pójdzie, to przegonisz Wojciechowską i Pawlikowską! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałaś naprawdę fantastyczny rok. Jest co wspominać :D

    OdpowiedzUsuń
  4. No, co wspominać to masz. I chyba znalazłem Cię na tym mega-zbiorowym zdjęciu xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, serio? To ja na początku miałam problem, żeby się znaleźć xd

      Usuń
  5. Wogóle nie zanudziłaś, wręcz przeciwnie ;-) Uwielbiam oglądać takie relacje! Co jak co, ale ten rok jak widać spędziłaś bardzo aktywnie i dobrze, bo po takich wyjazdach pozostanie Ci wiele wspomnień!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja Ci zazdroszczę, sama kocham podróżować a ostatnio problemy zdrowotne uziemiły mnie totalnie..
    A najlepsze zdjęcie to te, gdzie lewitujesz :D!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tylko pozazdrościć takiego cudownego roku jeśli chodzi o te wszystkie podróże. Ja tyle chyba nie zobaczyłam w przeciągu 5 lat, a co dopiero w jednym roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. baaardzo podoba mi się takiepodsumowanie, super sprawa! :))
    w sumie to zazdroszczę tych wszystkich wycieczek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jejku, trochę tego zwiedziłaś w tym roku ;) ale jak nie teraz to kiedy, trzeba korzystać! ;)
    zdjęcia genialne, ale mogłaś nie wrzucać tych lodów, bo teraz jestem głodna ;(

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobry pomysł na podsumowanie, w zdjęciach najciekawiej ;) Trochę sobie pozwiedzałaś, prawidłowo!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudownie podsumowałaś ten rok, piękne zdjęcia i wspaniałe wspomnienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne podsumowanie, cudowne zdjęcia i cudowna Ty! :*

    OdpowiedzUsuń
  13. kolejny, ulubiony z najulubieńszych twoich postów! oby takich więcej:)
    niech rok 2015 należy także do Ciebie, bo ten był zdecydowanie Twój! :*

    OdpowiedzUsuń